Teatrzyk    Oburzeni    Księga Mądrości    Produkty    Twórcy

Ustawa o ostatecznym rozwiązaniu kwestii komunizmu w Rzeczypospolitej Polskiej



USTAWA
z dnia 13 marca 2006 
o ostatecznym rozwiązaniu kwestii komunizmu w Rzeczypospolitej Polskiej


ROZDZIAŁ I
PRZEPISY OGÓLNE
Art. 1. Ustawa reguluje tryb i zasady ostatecznego rozliczenia się z błędami sytemu politycznego Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej

Art. 2.1. Niniejszą ustawa Rzeczpospolita Polska odcina się od całokształtu dorobku kulturalnego, społecznego, politycznego i gospodarczego państwa wymienionego w art.1, przestając uważać się za jego sukcesora 
2. Oświadczenie z ust.1 dotyczy także zadłużenia zagranicznego


ROZDZIAŁ II
PERSONALNY PRZEBIEG DEKOMUNIZACJI
Art. 3. Na mocy niniejszej ustawy nacjonalizuje się Półwysep Helski, a jego mieszkańców przesiedla w Bieszczady bez odszkodowania

Art. 4.1 Nacjonalizuje się majątki osób podejrzanych o współpracę z władzami PRL, nawet jeśli ta współpraca nie zostałaby udowodniona
2. Nacjonalizacja z ust.1 obejmuje także małżonków osób wymienionych w ust. 1, jak i ich wstępnych i zstępnych I stopnia

Art. 5.1 Osoby, o których mowa w art.4 przesiedla się na Półwysep Helski
2. Obszar z ust.1 zostaje oddzielony od reszty państwa polskiego umieszczonymi w wodzie minami oraz pasem umocnień lądowych

Art. 6.1 Osoby, o których mowa w art. 4 mają obowiązek przebywać na obszarze z art. 5 ust.1 do czasu podniesienia się poziomu morza ponad powierzchnie tego obszaru.
2. W sytuacji o której mowa w ust.1 osoby z art.4 mają obowiązek przenieść się pod wodę razem z Półwyspem Helskim.


ROZDZIAŁ III
INFORMACYJNY PRZEBIEG DEKOMUNIZACJI

Art. 7. Ze słowników oraz innych tekstów pisanych wykreśla się wyrazy o rdzeniu słowotwórczym "komuna"

Art. 8. Z podręczników historii usuwa się treści świadczące o istnieniu PRL

Art. 9. Nazwy geograficzne i administracyjne upamiętniające PRL zostają zmienione na nazwy o neutralnym zabarwieniu

Art 10. Nazwiska brzmiące rosyjsko, bądź mogące mieć jakikolwiek związek z poprzednim systemem zamienia się na jedno z następujących: Kowalski, Nowak Surowica.



ROZDZIAŁ IV
ZMIANY W ZASOBACH KULTUROWYCH

Art. 11.1 Na mocy niniejszej ustawy Pałac Kultury i Nauki zostaje przeznaczony do wysadzenia.
2. Wysadzenie ma mieć formę zaaranżowanego zamachu ze strony sił prorosyjskich

Art. 12.1 Dzieła sztuki upamiętniające czasy PRL podlegają zniszczeniu
2. Wyjątkiem od ust.1 są komedie, których humor przez osoby nieznające realiów epoki może zostać uznany za abstrakcyjny
3. Za humor abstrakcyjny w rozumieniu ustawy uważa się także Kroniki Filmowe oraz socrealistyczne wiersze Adama Ważyka i Jana Brzechwy


ROZDZIAŁ V
PRZEPISY PRZEJŚCIOWE I KOŃCOWE

Art.13 Przepisy dotychczasowe zachowują moc, o ile są surowsze dla osób związanych z poprzednim systemem

Art.14 Ustawie nadaje się poufność

Art.15 Ustawa wchodzi w życie z dniem uchwalenia i nie podlega publikacji w dzienniku urzędowym

Dzień Podległości

TEATRZYK SUCHYCH GNATÓW ma zaszczyt przedstawić DZIEŃ PODLEGOŚCI
występują
BOJOWNIK (Tuxedo w zużytym mundurze polowym) EGZEKUTOR (Jedrzej IV Śniady, w niezużytm mundurze, z karabinem)
(miejsce straceń)
EGZEKUTOR Jakieś ostatnie słowo?
BOJOWNIK (krzyczy) Przyjdzie dzień, że nasze państwo będzie wolne i niepodległe!
(pada strzał)
(pada i bojownik)
EGZEKUTOR Ale to nie dziś...
(kurtyna)
(publika intonuje "Rotę")

Zemsta rudego Franciszka

Włosy to bez wątpienia jeden z tych elementów ludzkiego ciała, bez których da się żyć. Przynajmniej połowa ekipy Suchych Gnatów dość boleśnie się o tym przekonuje, widząc w nieodległej perspektywie czas, w którym każdy pojedynczy rozrost cebulki na głowie, będzie mogła ochrzcić osobnym imieniem. W stosownym czasie rozpiszemy konkurs na imię ostatniego z nich, a do wygrania będą atrakcyjne nagrody rzeczowe. Tymczasem zapraszamy na sztukę.


Fizyk szuka żony

Podobno miłość to chemia. Są jednak i tacy, którzy skłoniliby się ku temu, że miłość to coś bardziej metafizycznego. Inna grupa z kolei uważa, że miłość to dramat. Zwolennikom tej ostatniej formy wyrazu dedykujemy co poniższe.

Wzrok Bazyliszka

TEATRZYK SUCHYCH GNATÓW
ma zaszczyt przedstawić
WZROK BAZYLISZKA

występuje
BAZYLISZEK (Tuxedo w swoim naturalnym stroju i usposobieniu, ale z irokezem na głowie)

(środek dnia, przychodnia okulistyczna, w korytarzu walają się kartony po strzykawkach, stare rękawiczki oraz emeryci)

(na to wchodzi BAZYLISZEK)

(BAZYLISZEK liczy, że spiorunuje emerytów wzrokiem i w ten sposób ominie kolejkę)

(BAZYLISZEK piorunuje emerytów wzrokiem)

(emeryci nie reagują - jak się okazuje, wszyscy czekają na refundowaną operację zaćmy, a pierwszy wolny termin przypada na rok 2023)

(zrezygnowany BAZYLISZEK pasuje)

BAZYLISZEK
Przepraszam, kto z państwa ostatni?

(kurtyna)

(coraz głośniejsze odgłosy emerytów kłócących się, kto przyszedł pierwszy i kto zajął sobie miejsce już miesiąc temu, tylko musiał wyjść po termofor)

Kozy Alfreda Hitchcocka

TEATRZYK SUCHYCH GNATÓW
ma zaszczyt przedstawić
KOZY ALFREDA  HITCHCOCKA

występują
KOBIETA (Tuxedo zachowujący się jak w dyskoncie przy wyborze między ryżem brązowym a ryżem basmanti)
KOZY (Jędrzej IV Śniady wielu talentów oraz kopytek)

(środek pola, KOBIETA spaceruje po okolicznych łanach)

(nagle zza horyzontu wyłaniają się KOZY)

(KOZY biegną w kierunku KOBIETY)

KOBIETA (z rosnącym w oczach i ustach przerażeniem)
Przecież to KOZY ALFRE...

(nie kończy, bo zostaje stratowana przez KOZY)

(KOZY biegną w widownię)

(a kurtyna nie opada)

(MEEEEE)

POLISZYNELA

TEATRZYK SUCHYCH GNATÓW
ma zaszczyt przedstawić
POLISZYNELA

występują:
POLISZYNELA (Tuxedo w przesadnie krótkiej sukience odsłaniającej wysportowane nogi)
DRAŃ-OSZCZERCA (Jędrzej IV Śniady z miną ostatniego sprawiedliwego)


(normalne mieszkanie na obrzeżach normalnego miasta porobotniczego)

(POLISZYNELA siedzi w fotelu i nie spodziewa się niczego)

(wtem do mieszkania wpada DRAŃ-OSZCZERCA niosąc w rękach tort)

DRAŃ-OSZCZERCA (radośnie)
Wszystkiego najlepszego z okazji trzydziestych... (nie kończy, gdyż jego usta, gardło oraz przełyk niespodziewanie wypełniają się niesionym przezeń tortem przy niemałym współudziale POLISZYNELI)

(POLISZYNELA spokojnie wraca na swoje miejsce, DRAŃ-OSZCZERCA lekko puchnie na twarzy)

POLISZYNELA (mamrocząc do siebie)
Trzydzieści-srydzieści... Są starsze, do nich nie poszedł, łajza jedna.

(DRAŃ-OSZCZERCA dusząc się w spazmach dogorywa na podłodze)

(kurtyna)

(wychodzący z sali widzowie nie częstują się darmowym tortem serwowanym przez śliczne kelnereczki)